Kolejny twór oceni uczelnie. Nowy ranking

Wszystko wskazuje na to, że już niebawem pojawi się kolejny jakże (nie)merytoryczny ranking

Wszak najważniejsze to wyłonić tę jedyną i nieocenioną uczelnię, która w końcu zajmie to najważniejsze pierwsze miejsce ponad pierwszymi miejscami proponowanymi (w rankingach uczelni) m.in. przez fundację Perspektywy, WPROST, Rzeczpospolitą, NESCAFÉ, Newton Media i kilka innych komercyjnych firm, które już teraz tworzą takie rankingi.

Wręczą złotego lwa, srebrną panterę i brązowego pawiana

By ocenić zacność wymyślonych przez redakcję nagród, postanowiliśmy zajrzeć do regulaminu tego przedsięwzięcia. Poza tym, że najważniejszym merytorycznym, medialnym i ważny w każdym razie partnerem jest National Geographic nic merytorycznego ze strony tego przedsięwzięcia nie wynika. Otóż okazuje się, że ranking skierowany jest do uczelni wyższych i słusznie, jeśli ma wyłonić najdzikszą z bestii rynku edukacyjnego. Cel oczywiście jest jeden: wskazać najlepszego z najlepszych, który połączy wysoką jakość nauki z praktyczną edukacją przygotowując absolwentów do przyszłej pracy i kariery. Ciekawi jesteśmy jak to zostanie zbadane! Przecież nawet fundacja Perspektywy nie znalazła na to racjonalnego sposobu.

Coraz więcej rankingów i jeden głupszy od drugiego

Znanych redakcji rankingów jest co najmniej kilka:

  • ranking szkół wyższych Perspektywy i Rzeczpospolita,
  • ranking Wprost
  • ranking studiów MBA Wprost
  • ranking MBA Home&Market
  • ranking uczelni NESCAFÉ (tak producenci kawy też robią ranking)
  • ranking uczelni Netwon Media

Do listy kojenych dołącza RankingUczelnie.pl, który poza bezczelną nazwą która ma ułatwić pozycjonowanie w wynikach wyszukiwania nie wnosi nic szczególnego.

Ranking uczelni oceni…

W Rankingu oceniany będzie potencjał naukowy, innowacyjność, baza dydaktyczna – czyli znowu kolekcjonerzy metrów kwadratowych zyskają przewagę nad uczelniami typu M1, warunki studiowania oraz umiędzynarodowienie studiów. Co to ostatnie oznacza też konia z rzędem temu kto to wyjaśni, a przede wszystkim zaproponuje racjonalną analizę danych.

Wyniki Rankingu posłużą kandydatom na studia, będąc dla nich źródłem – czyli z założenia czytasz i dzięki niemu doskonale wiesz gdzie udać się na studia, więcej, doskonale wiesz którą uczelnię wybrać i żadne inne ważne elementy nie mogą już o tym decydować. Czy aby na pewno to przedsięwzięcia ma cokolwiek z ideologii? Trąca komercją.

W dalszej części regulaminu czytamy, że organizator nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nadesłane treści, zatem każda z uczelni może zinterpretować pytania ankietowe w dowolny sposób i przekazać dane w interpretacji również dowolnej. Pocieszającą informacją jest fakt, że uczelnie nie zapłacą za udział w rankingu, ba – nie zostaną do tego zmuszone. Ranking swoim zasięgiem obejmuje uczelnie z Polski.

Można by czepić się każdego zdania w tym regulaminie. Jesteśmy przekonani, że nie da się przygotować wartościowych zapisów, które pozwolą na zbudowanie wartościowego rankingu szkół wyższych w ramach działalności profilowanej – działalności telewizyjnej.

Niestety lektura regulaminu przeraża! Ani słowa o metodologii, która wyłoni najdzikszą z bestii. Ani słowa o ekspertach, którzy dane będą oceniać. Widnieje za to wzmianka na temat możliwości scedowania obowiązków na podmioty trzecie. Zatem kto w konsekwencji będzie ten ranking przeprowadzał?

Cóż pozostaje nabrać przekonania, że zdesperowane spadającą liczbą kandydatów na studia uczelnie postanowią wziąć w rankingu udział, by zapewnić sobie kolejny miałki fragment tekstu o swoich sukcesach i kolejnych pozycjach coraz to ciekawszych projektach pod nazwą rankingi szkół wyższych, uczelni itp.

Na sam koniec warto zwrócić uwagę na strukturę własności TVS i rankinguczelnie.pl. Okazuje się, że właścicielem obu jest pan Arkadiusz Hołda. Najciekawsze jednak jest to, że całkiem przypadkiem jest również właścicielem Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach.

Serwis www.rankingszkolwyzszych.edu.pl dostępny jest raptem od pół roku. Pomimo ogromnego doświadczenia grupy opiniotwórczych serwisów informacyjnych (http://www.najlepszeuczelnie.edu.pl; http://www.najlepszestudia.edu.pl; http://www.podyplomowe-studia.edu.pl i http://www.studia-doktoranckie.edu.pl) żaden z redaktorów nie odważył się wcielić w życie projektu rankingu uczelni i studiów, ponieważ zdajemy sobie sprawę z ciężaru odpowiedzialności jaka spoczywa na autorach rzeczonych zestawień. Jednakże z całego serca trzymamy kciuki za kolejne tego typu projekty. Może jeden z nich stanie się tym jedynym wartościowym, inaczej przyjdzie czekać na wyniki europejskiego rankingu uczelni Multirank. A może to i dobrze?…

Dominik Skorbiel, redakcja www.rankingszkolwyzszych.edu.pl, Warszawa, 14 sierpnia 2013 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × 4 =